Awaria instalacji wodnej potrafi pojawić się bez wyraźnego ostrzeżenia. Czasami problem zaczyna się od niewielkiego przecieku pod zlewem, wolniej odpływającej wody albo spadku ciśnienia, a innym razem usterka staje się widoczna dopiero wtedy, gdy na ścianie pojawia się wilgoć. W takich wypadkach hydraulik zajmuje się nie tylko samą naprawą, niemniej jednak przede wszystkim ustaleniem źródła problemu.
Objaw nie za każdym razem wskazuje miejsce awarii. Woda może przemieszczać się wewnątrz zabudowy lub pod powierzchnią ściany, dlatego wymiana detalu znajdującego się najbliżej widocznego przecieku nie zawsze rozwiązuje przyczynę. Znaczenie ma również wiek instalacji. W starszych budynkach można spotkać rozwiązania wykonane z materiałów, które po wielu latach użytkowania są bardziej podatne na korozję, osadzanie się kamienia albo utratę szczelności. Z kolei w nowych instalacjach kłopoty mogą wynikać z nieprawidłowego montażu, uszkodzenia połączenia albo niewłaściwego użytkowania.
Jednym z częstszych problemów jest niedrożność odpływów. Woda zaczyna wówczas spływać coraz wolniej, a z w pewnych przypadkach może całkowicie zatrzymać się w umywalce, wannie czy zlewie. Przyczyną bywają nagromadzone włosy, tłuszcz, resztki środków higienicznych lub inne zanieczyszczenia. Sposób postępowania uzależniony jest od miejsca i rodzaju zatoru. Nie każdą niedrożność warto usuwać przy użyciu silnych środków chemicznych, ponieważ nieprawidłowe wykorzystanie preparatu może posiadać wpływ na elementy instalacji, a przy późniejszej pracy przy rurach może stwarzać dodatkowe zagrożenie. Istotne jest też rozróżnienie między pojedynczym zatkaniem a kłopotem powtarzającym się. O ile odpływ regularnie traci drożność pomimo wcześniejszego udrożnienia, samo usunięcie zanieczyszczenia może nie wystarczyć do ustalenia przyczyny. Wówczas uwagę zwraca się między innymi na stan rur, ich ułożenie oraz miejsce, w którym powstaje ograniczenie przepływu.
Osobną grupę stanowią usterki związane z armaturą i instalacją doprowadzającą wodę. Kapiący kran, nieszczelny zawór lub uszkodzony wężyk mogą wydawać się drobnymi myślami, jednakże długotrwały wyciek zwiększa zużycie wody i może prowadzić do zawilgocenia sąsiednich powierzchni. Przy takich pracach istotne jest wcześniejsze odcięcie dopływu wody oraz sprawdzenie, czy zawór realnie zamyka obieg. W starszych instalacjach sam zawór również może być niesprawny, co zmienia sposób wykonywania naprawy. W sytuacji przecieku znajdującego się w niełatwo dostępnym miejscu potrzebna jest jednakże dokładniejsza ocena, ponieważ szybkie rozbieranie zabudowy bez ustalenia źródła wycieku może oznaczać dodatkowe prace. Zdarza się również, że przyczyną problemu jest zużyta uszczelka, ale nierzadko konieczna okazuje się wymiana całego elementu. Decyzja uzależniony jest od jego stanu, rodzaju połączenia i sposobności zaprojektowania trwałej naprawy.
Prace hydrauliczne obejmują również montaż i przebudowę instalacji podczas remontów. Przeniesienie zlewu, toalety, pralki czy zmywarki wymaga uwzględnienia zarówno dopływu wody, jak i odpływu. Nie wystarczy więc samo doprowadzenie rury w nowe miejsce. Trzeba zachować odpowiednie ułożenie przewodów i uwzględnić przestrzeń potrzebną do późniejszego korzystania z urządzenia a także wykonywania ewentualnych napraw. Przy kształtowaniu przekształceń istotne są też istniejące piony i przebieg instalacji w budynku. W mieszkaniu nie wszystkie elementy można dowolnie przemieniać, w szczególności gdy dotyczą części wspólnych. Dlatego przed rozpoczęciem większych prac warto ustalić, które fragmenty instalacji znajdują się w obrębie lokalu, a które należą do wspólnej infrastruktury budynku. W praktyce daje możliwość to właściwie określić zakres planowanych przekształceń i uniknąć sytuacji, w której wykonanie pozornie prostej przeróbki okazuje się ograniczone przez istniejącą konstrukcję albo sposób poprowadzenia instalacji.
Zobacz: Hydraulik Wrocław.